Strona Główna INFORMACJA NIEJAWNA - FORUM
zapraszamy do dyskusji...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

WITAMY NOWEGO ADMINA :)


Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: kancer
2008-11-28, 19:07
O tym, co znaleziono na dyskach pracowników izb skarbowych
Autor Wiadomość
Grzechotka 
FILOZOF



Pomógł: 75 razy
Dołączył: 23 Kwi 2005
Posty: 2121
Wysłany: 2008-11-28, 12:34   

wireq napisał/a:
Sygnalizowane przez Ciebie problemy były już niejednokrotnie przedmiotem starć i polemik na forum.


Aha i co dalej ? Na polemice się skończyło, zresztą jak zawsze w Polsce :) A wogóle w Polsce to wszystko jest be: cała policja jest be, cały wymiar sprawiedliwości skorumpowany, niedouczony i niesprawiedliwy, głupia prokuratura ściga niewinnych a odpuszcza przestępcom, straż miejska karze mandatami za "niewinność" a "normalni" ludzie są biedni i ciemiężeni i tylko muzyka wciąż gra. Tylko kto to jest dziś "normalny" człowiek ? :)
 
 
wireq 
kapitan



Pomógł: 20 razy
Dołączył: 22 Kwi 2005
Posty: 745
Wysłany: 2008-11-28, 13:05   

Grzechotka napisał:

Cytat:
i tylko muzyka wciąż gra


No właśnie; i to utrwalona na nielegalnych mp3.
 
 
Dominik
[Usunięty]

Wysłany: 2008-11-28, 13:35   "Baju baj, baju baj, proszę Pana!"

Grzechotka napisał/a:
i tylko muzyka wciąż gra

Grzechotko, wiesz doskonale, że zwłaszcza w tym obszarze sprawy mają się coraz gorzej. Muzyki na mieście słychać coraz mniej, a w Internecie słucha się jej z duszą na ramieniu, nie będąc pewnym, czy już się narusza czyjeś prawa autorskie, czy jeszcze nie. A więc, póki co, posłuchajmy razem (choć to już nie Anna Jantar) - http://www.youtube.com/watch?v=Wm7jbMuj_ts . I pomyśleć, że wszystko zaczęło się od Hanka Williamsa ( http://www.youtube.com/watch?v=xnKOVPXhlnE ). "Go hog wild" - Ech! Łza się w oku kręci. Gdzie te czasy... :wink:
 
 
Grzechotka 
FILOZOF



Pomógł: 75 razy
Dołączył: 23 Kwi 2005
Posty: 2121
Wysłany: 2008-11-28, 13:58   

Dominiku nie o muzyke tutaj chodzi :) Odrazu widać że nie jesteś muzykiem bo gdybyś był z większa troską dbałbyś o swój produkt :)
Przyglądają się tego typu sprawom jak omawiana w tym temacie osobiście obserwuję taką oto prawidłowość: gdy zwraca się pracownikowi w firmie uwagę, żeby nie pozostawiał na kserorafie dokumentów bez opieki, że nie zamknął pokoju i sobie poszedł na papieroska, że udostępnił w sieci jakiś folder z dokumentami i on sobie dalej tam wisi, że w takiej a nie innej umowie warto żeby wpisał klauzule o zachowaniu poufności, gdy zwraca się uwagę informatykowi, że używą przez niego aplikację wartoby było zalegalizować to stanowisko takich osób jest prawie zawsze takie samo: wszystko jest jawne, wolno tak robić bo przecież inni tak robią, że przecież dziś wszyscy używają coś nielegalnego, że przecież z ABW też coś wyciekło bo prasa pisała itp, itd. więc czy my mamy zawaracać sobie takimi banałami głowę?
 
 
Dominik
[Usunięty]

Wysłany: 2008-11-28, 14:33   Produkty (dziwnie) chronione

Grzechotka napisał/a:
Dominiku nie o muzyke tutaj chodzi :) Odrazu widać że nie jesteś muzykiem bo gdybyś był z większa troską dbałbyś o swój produkt :)

Przy tak dużej dozie zacietrzewienia nie zgadniesz w ogóle, co jest moim produktem. Nawet gdybym Tobie powiedział, że najbardziej ubolewam nad tym, jak średniowiecznie zorganizowany jest w dobie Internetu obrót także tymi moimi produktami. Cierpią na tym i producenci (bo nie rozwija się dynamicznie rynek ich produktów), i nabywcy (bo nie są w stanie zaopatrzyć się w potrzebne im produkty po sensownej cenie), i państwo (bo są to produkty niezbędne dla intelektualnego rozwoju jednostek i w następstwie – dla gospodarczego postępu całego organizmu społecznego). Obawiam się jednak, że na uchwycenie w tym obszarze właściwych proporcji pomiędzy sprywatyzowaniem a uspołecznieniem przyjdzie nam jeszcze długo poczekać, a Polska, z obecnymi cechami charakterologicznymi naszego społeczeństwa (i uwierz mi, chodzi nie tylko o dalej powołane przez Ciebie stwierdzenie "że przecież z ABW też coś wyciekło", aczkolwiek i o tej klasy stwierdzenia chodzi również), z pewnością nie będzie należała do grona pionierów tych najbardziej właściwych rozwiązań.
 
 
Grzechotka 
FILOZOF



Pomógł: 75 razy
Dołączył: 23 Kwi 2005
Posty: 2121
Wysłany: 2008-11-28, 16:56   Re: Produkty (dziwnie) chronione

Dominik napisał/a:
Przy tak dużej dozie zacietrzewienia nie zgadniesz w ogóle, co jest moim produktem.


Przy tak dużej dozie mojego zacietrzewienia powiem Ci, że możesz nawet strugać i sprzedawać fujarki u górala z Murzasichla :) Bo do omawianego tematu ale także do problematyki ochrony informacji quiz pt. "Czym się zajmuje Dominik" pasuje jak pięść do nosa.
Prośba do admina o zamknięcie tematu. Powód: brak merytoryki + moje zacietrzewienie :)
 
 
wireq 
kapitan



Pomógł: 20 razy
Dołączył: 22 Kwi 2005
Posty: 745
Wysłany: 2008-11-28, 17:18   

Grzechotko, wyluzuj, please ... :grin:
A temat rzeczywiście godny jest kłódki, bo jak widać nie spotkał się z nadmiernym zainteresowaniem forumowiczów.

I jest kłódka :wink:
kancer
Ostatnio zmieniony przez kancer 2008-11-28, 19:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group